Reklamy
google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

ŻYCIE PO HARRYM POTTERZE | Ciekawy przypadek Daniela Radcliffe’a.

ŻYCIE PO HARRYM POTTERZE | Ciekawy przypadek Daniela Radcliffe’a.
Reklamy

Bycie kojarzonym z jedną konkretną rolą musi być dla aktorów prawdziwą katorgą. Jasne, wcielanie się przez lata w jedną, szalenie popularną postać daje w pewnym sensie kultowy status jak w przypadku Hugh Lauriego, który przez lata portretował Gregory’ego House’a lub Andrzeja Grabowskiego, którego po dziś dzień bardziej utożsamia się z Fredkiem Kiepskim niż z jego własnym jestestwem. Daniel Radcliffe na początku swojej filmowej drogi wygrał casting na najpopularniejszego czarodzieja na świecie tym samym żyjąc z łatką Chłopca, Który Przeżył. I był to obraz na tyle mocno do niego przyklejony, że wszelakie młodzieżowe wyskoki lub bardziej dojrzałe decyzje aktorskie spotykały się z burzą wśród komentujących. Moim zdaniem, podobnie jak Robertowi Pattinsonowi, Danielowi udało się odkleić wiszący nad nim wizerunek potulnego okularnika, nieco ciapowatego i po prostu pociesznie uroczego. I to nie za sprawą dojrzewania samego w sobie, a podejmowania bardzo ciekawego wyboru aktorskich zadań. Prześledźmy więc jego drogę, od początku do teraz.

Mój syn Jack

Trzydziestoletni obecnie Radcliffe ma w swoim dorobku, wraz z potterowskimi kreacjami ponad trzydzieści ról w filmach i serialach. Zaczynał od roli młodego Davida Copperfielda w filmie telewizyjnym z 1999 roku, następnie mignął w Krawcu z panamy w 2001, a pierwsze próby odmiennego wizerunku nastąpiły między Czarą ognia a Zakonem Feniksa (2005 i 2007). W filmie telewizyjnym Mój syn Jack wcielił się w autentyczną postać Jacka Kiplinga, syna pisarza Rudyarda Kiplinga. Postać ta była była aktywnym uczestnikiem I wojny światowej, wątłego zdrowia. Czy trafnym wyborem było obsadzenie Daniela w tej roli? No cóż, na etapie potteromanii nawet z wąsem i w wojskowych ciuchach wciąż widzieliśmy Chłopca, Który Przeżył. A udział w filmie Grudniowi chłopcy (2007) gdzie grał sierotę walczącą o względy potencjalnej rodziny zastępczej, mógł budzić odległe skojarzenia z Potterem.

Kobieta w czerni

Lata 2009 – 2011 przyniosły nam trzy ostatnie filmy z potterowskiej sagi, która dorastała wraz z nami. Okrzepł Radcliffe, Rupert Grint, Tom Felton, a najbardziej zszokowała transformacja Matthew Lewisa. Do Emmy Watson, Evanny Lynch, Bonnie Wright czy Jessie Cave można już było wzdychać na legalu. Drogi młodych aktorów się rozeszły, kurz opadł, każde poszło w swoją magiczną stronę, a fani magii i czarodziejstwa zwrócili wkrótce swe oczy ku przygodom Newta Scamandera (premiera pierwszej części Fantastycznych Zwierząt miała miejsce w 2016 roku). Daniel szybko zaczął zrywać z wizerunkiem biegającego z różdżką okularnika w latach 2012 – 2013 wcielając się w doktora Vladimira Bomgarda w Zapiskach młodego lekarza, brytyjskim serialu będącym komediodramatem na podstawie opowiadania Michaiła Bułhakowa. Potteromaniacy zainteresowali się jednak bardziej produkcją kinową, a mianowicie rimejkiem horroru Kobieta w czerni z kultowej wytwórni Hammer. Daniel wcielił się tam mężczyznę, który przybywa do domostwa, wokół którego narosły niepokojące legendy. Pamiętam jak po premierze część widzów wyraziła się dość prześmiewczo o Radcliffie podkreślając, że nie potrafią wziąć na poważnie filmu z udziałem TEGO Harry’ego Pottera. To oczywiście nie zniechęciło bohatera tego wpisu do dalszego eksperymentowania z rolami i utrzymywania zaniedbanego looku.

Rogi

W Słowie na M z 2013 roku Dan mierzył się z prawidłami komedii romantycznych, by następnie, jeszcze w tym samym roku zaskoczyć w dziwacznym, horroropodobnym tworze Rogi i biograficznym Na życie i śmierć gdzie portretował słynnego Allena Ginsberga, poety i bitnika, autora Skowytu, zadeklarowanego homoseksualisty. Kolejnym biograficznym filmem był The Gamechanger, telewizyjny film o twórcy gier komputerowych, Samie Houserze. Ciekawym, dziwacznym epizodzikiem był występ w Wykolejonej, gdzie pojawia pojawia się jako gość wyprowadzający psy. W rozrywkowym średniaku Viktor Frankenstein towarzyszył jako Igor Jamesowi McAvoy’owi. Fabularnie film Imperium z 2016 się nie bronił, za to Dan mógł pokazać się w kreacji gościa infiltrującego naziolskie środowisko, jednak film przeszedł bez większego echa. To co najbardziej niepokojące w wyborach Pottcliffea miał się wydarzyć także w 2016 roku i wcale nie mam na myśli występu w jednym z nielicznych przebłysków blockbusterowych, Iluzji 2

Człowiek-scyzoryk

Człowiek-scyzoryk czyli Swiss Army Man, szalony zryty komediodramat okazał się strzałem w dziesiątkę. Daniel zagrał wielofunkcyjne zwłoki, które znalazł Paul Dano na bezludnej wyspie. Potteromaniacy mieli okazję zmierzyć się z kinem niezależnym, frywolnym, świeżym i porywającym w swej prostocie, zostawiającym w finale nielichą dziurę w serduchu. W ciężko dostępnym do ogarnięcia eksperymencie od Woody’ego Harrelsona Lost in London (2017) Dan po prostu wciela się w siebie. Zdecydowanie warto też zobaczyć Dżunglę (także 2017), to jeden z tych wysiłkowych filmów, który powinien przypaść do gustu fanom Zjawy, mocno survivalowe klimaty (film dostępny jest na Netflixie). Z filmów zostaje nam jeszcze thriller Beast of Burden (2018), dość chłodno przyjęty, szalone Guns Akimbo które wypadło nam przez wirusa z kinowego obiegu, a traktuje o gościu z gnatami przynitowanymi do rąk, oraz Ucieczka z Pretorii, thriller, w którym bohater Dana postanawia nawiać z paki.

Cudotwórcy – sezon 1

No i teraz rzecz bardzo ciekawa, pokazująca Dana w takim fajnym, fajtłapowatym wydaniu czyli oba sezony antologicznych Cudotwórców (oba sezony dostępne w HBO). W pierwszym Dan wciela się w anioła niższego szczebla, w drugim w syna z królewskiej rodziny. Postacie te łączy fakt, że jest im w żywocie, pozaziemskim, czy przyziemnym totalnie pod górkę. Pozostaje nam oczekiwać na Dana w jeszcze jednej produkcji w najbliższym czasie, a mianowicie w kontynuacji filmowej Unbreakable Kimmy Schmidt, która 12 maja wjedzie na Netflixa.

Guns Akimbo

Jaki wizerunek Dana wyziera z przytoczonych tu produkcji? Dan nie jest warsztatowo aktorem z tej najwyższej półki, nadrabia za to ciepłotą bijącą z jego wyglądu, całkiem zabawnej ekspresji i starania się by nadać swoim postaciom własna tożsamość. Nie bryluje w kinie blockbusterowym, ale nie ma też w sobie na tyle surowości, którą potrafi wykrzesać z siebie chociażby grający niegdyś Cedrika Diggory’ego Robert Pattinson. Trudno stwierdzić, czy Radcliffe nie ma już szansy na rolę życia inną niż Potter. Nie „wszędzie i nigdzie”, wydaje się podejmować decyzje, które klasyfikują go do takiego przyjemnego w odbiorze aktora z produkcji mocno niezależnych, niszowych, dziwacznych, ale i oryginalnych (Rogi, Człowiek-scyzoryk, Guns Akimbo). Kibicuję mu mocno i zapowiadam, że kolejną bohaterką cyklu ŻYCIE PO POTTERZE będzie Emma Watson.

Reklamy

Stanley

Dodaj komentarz

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: