google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

ZESTAWIENIE | FEEL GOOD TV SERIES. Seriale, które poprawią Twój nastrój (a przynajmniej powinny) (CZĘŚĆ 1)

ZESTAWIENIE | FEEL GOOD TV SERIES. Seriale, które poprawią Twój nastrój (a przynajmniej powinny) (CZĘŚĆ 1)
Reklamy

Witajcie w środę, dzień jak co dzień ,podczas naszej cudownej, narodowej kwarantanny! Dziś postanowiłem Wam przybliżyć kilka seriali, które mają tak zwane „sympatyczne flow” i (mam nadzieję) są w stanie poprawić nastój. Postanowiłem, że w tym wpisie nie będzie tak oczywistych tytułów jak PRZYJACIELE, JAK POZNAŁEM WASZĄ MATKĘ czy TEORIA WIELKIEGO PODRYWU, czy THE OFFICE bo o tych produkcjach wiedzą przecież WSZYSCY. Postanowiłem więc dokonać wyborów nieoczywistych, dziwnych, właściwie to wybrałem seriale, które to mi poprawiły nastrój, ale ja jestem dziwny (a przynajmniej za takiego uchodzę). Przyjrzyjmy się więc bliżej wybranym przeze mnie serialowym ocieplaczom.

ATYPOWY. Serial liczący obecnie trzy sezony, dostępny na Netflixie. To jeden z najcieplejszych seriali obyczajowych od lat pokazujący nam świat z perspektywy chłopaka z autyzmem. Dla niego świat jest zbyt głośny, za bardzo metaforyczny, przyprawiający o zawrót głowy także podczas prozaicznych sytuacji. Dzięki naprawdę świetnej obsadzie i rozsądnie i wiarygodnie poprowadzonych wątkach można się łatwo zatracić w punkcie widzenia Sama Gardnera (rewelacyjny Keir Gilchrist) i jego nietuzinkowej, acz kochanej rodzinki.

DOBRE MIEJSCE. Błyskotliwy serial komediowy, który nakarmi Was intelektualnie, ale też pozwoli bezwstydnie turlać się po podłodze ze śmiechu. Nie jest to sitcom, nie ma tu wymuszonego śmiechu z puszki, choć sama formuła kłania się sitcomowym prawidłom. To produkcja pełna twistów, mająca naprawdę niewiele mielizn, a kończąca się wręcz wzruszająco, choć nie depresyjnie. Zdecydowanie w czołówce seriali komediowych, z niepowtarzalną obsadą. Punkt wyjścia? Pewna młoda kobieta (Kristen Bell) omyłkowo trafia do nieba. Bojąc się, że trafi w piekielne czeluście postanawia ukryć ten fakt przed zarządca niebiańskiej dzielnicy, Michaelem (Ted Danson). Serial-perełka jest dostępny na Netflixie.

SPECJALISTA OD NICZEGO. Czyli netflixowski Master of None. Głównym bohaterem jest 30-letni Dev, który próbuje być komikiem, znaleźć sobie kogoś na stałe, jakoś zaaklimatyzować się w świecie, który jak mu się wydaje, podkłada mu ciągle kłody pod nogi. W drugim sezonie są takie ładne, stylizowane odcinki, że ach. Jeśli nie przeszkadza Wam wolne tempo narracji i nienachalny humor to powinniście się z tym serialem stworzonym przez Riza Ahmeda zapoznać, szczególnie, że gra on w nim główną rolę.

THE KOMINSKY METHOD. Czyli słodko-gorzkie życie dwóch starszych panów. Ale za to jakich starszych panów! Alan Arkin i Michael Douglas na stare lata wygrywają tu jedne z najlepszych swoich ról. I choć momentami jest ciężko i wkrada się dramatyzm, to ciepła tu pod dostatkiem, a i bywa złośliwie i zgryźliwie. Dwa sezony możecie na momencie zdmuchnąć na na Netflixie. To jedna z tych produkcji, która jednocześnie oswajając nas z uciekającym przez palce czasem udowadnia, że „wesołe jest życie staruszka”.

ASH KONTRA MARTWE ZŁO. Rzecz radykalnie odmienna od pozostałych zaproponowanych tu produkcji. Krew się leje, trup pada gęsto, to nie jest produkcja dla każdego. Dlaczego więc trafia do tego zestawienia? Po pierwsze dla tego, że jest niepoprawnie wręcz zabawna i oderwana od rzeczywistości, a po drugie przepięknie kontynuuje historie z kultowej trylogii Sama Raimiego. Niewiele współczesnych seriali ma w sobie tyle walorów czysto rozrywkowych będąc jednocześnie soczystą rozpierduchą w każdym odcinku. Serial znajdziecie zarówno na Netflixie jak i HBO GO.

I to na razie póki co tyle! Mało? No pewnie, że mało, ale kolejny wpis z tej serii już w przyszłym tygodniu, a póki co taka piąteczka, żeby Was nie przeciążyć. Piszcie w komentarzach jakie serialosy poprawiają Wam nastrój!

Stanley

Leave a Reply

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: