google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

FILMOWA ESENCJA | Baseball w filmach

FILMOWA ESENCJA | Baseball w filmach
Reklamy

Przyszedł czas na trzeci wpis w FILMOWEJ ESENCJI o sportach w kinematografii. Tym razem zabierzemy się za typowo amerykański sport, który dla większości z nas jest niezrozumiały. Jakie zasady w nim panują? Jak zdobywa się punkty? Przyznam, że sam nie bardzo wiem. Jednak niepotrzebne nam jest to zbytnio, by cieszyć się dobrym seansem. A w przypadku baseballu kilka ciekawych produkcji powstało. Jankesi jak się na czymś znają, to potrafią to pokazać w filmie. Także zabieramy się do przeglądu filmów spod znaku piłki i kija.

ICH WŁASNA LIGA (rok 1992, reż. Penny Marshall) Swego czasu często puszczany w telewizji ze słonkiem w logu. Komedia z naprawdę dobrą obsadą, bojest i Tom Hanks, i Geena Davis i Bill Pullman. Z kolei Madonna nie jest tu tragiczna. Trwa II Wojna Światowa. Amerykańska liga baseballu nie gra, bo do armii wcielani są nawet zawodowi sportowcy. Żeby w kraju nie spadło zainteresowanie tym sportem, menedżerowie wpadają na pomysł stworzenia żeńskiej ligi. Jeden z nich – Walter Harvey – zatrudnia łowcę talentów, by znalazł zawodniczki, a także byłego baseballistę, teraz często niezbyt trzeźwego, trenera Jimmy’ego Dugana.

PIERWSZA LIGA (rok 1989, reż. David S. Ward) Kolejna komedia z doborową obsadą. Jak widać filmy o „pałkarzach” mają dar przyciągania znanych nazwisk. Tu mamy Charliego Sheena, Toma Berengera, Wesleya Snipesa czy Rene Russo. Kiedy właściciel Cleveland Indians umiera, władzę nad drużyną obejmuje wdowa po nim. Ta chce przenieść klub do Miami. Najpierw jednak zespół musi wylądować na samym dnie tabeli. W tym celu kobieta zatrudnia największych nieudaczników i przegranych zawodników. Gdy baseballiści poznają plan nowej szefowej, postanawiają na przekór odnieść sukces. Pierwsza i najlepsza część, których było w sumie trzy.

PERFECT GAME (rok 2009, reż. William Dear) Oparty na prawdziwej historii z 1957 roku. Film opowiada o drużynie biednych dzieciaków z Monterrey w Meksyku. Zespół prowadzony przez księdza i byłego gracza mimo wielu przeciwności losu, np. nieuprzejmości ludzi czy nawet gróźb deportacji, wygrywa 13 meczów z rzędu i całą Little League World Series. W filmie oglądamy m.in. Cheecha Marina czy Cliftona Collinsa Jr.

MONEYBALL (rok 2011, reż. Bennett Miller) Najbardziej uznany film w tym zestawieniu, z licznymi nominacjami do Oscarów czy Złotych Globów oraz świetnym aktorstwem Brada Pitta i Jonaha Hilla. Kolejna prawdziwa historia – tym razem o dyrektorze generalnym Oakland Athletics, Billym Beane. W 2002 roku z powodu niekorzystnej sytuacji finansowej, mężczyzna wraz ze swym asystentem korzystają z zaawansowanej analizy komputerowej, mającej na celu rozpoznanie graczy. Dzięki temu zdobyli zawodników, którzy przyczynili się do wygrania dwudziestu meczów z rzędu, co stanowi rekord amerykańskiej ligi baseballu.

42 – PRAWDZIWA HISTORIA AMERYKAŃSKIEJ LEGENDY (rok 2013, reż. Brian Helgeland) I znów mamy do czynienia z prawdziwą historią. Chadwick Boseman (jeszcze zanim został Czarną Panterą) gra tu Jackiego Robinsona, pierwszego Afroamerykanina w Major League Baseball. W 1947 roku zadebiutował w drużynie Brooklyn Dodgers i mimo szykan ze strony kibiców, graczy innych drużyn, a nawet kolegów z zespołu przyczynił się do zdobycia przez Dodgersów mistrzostwa National League.

A gdyby to Wam nie starczyło rzućcie okiem jeszcze na takie filmy jak Ramię za milion dolarów (też prawdziwa historia), opowieści o trenerach obejmujących zespoły czyli Krótka piłka z Keanu Reevesem czy Debiutant z Dennisem Quaidem. Dwa filmy na podstawie powieści to Pole marzeń z Kevinem Costnerem i Urodzony sportowiec z Robertem Redfordem. Mamy też komedię romantyczną z Drew Barrymore – Miłosna zagrywka, to dla dwojga. A na koniec jeszcze historia starego i schorowanego łowcy baseballowych talentów Dopóki piłka w grze z Clintem Eastwoodem i Amy Adams. A na Netflixie znajdziemy dwa dokumenty – The Battered Bastards of Baseball, opowieść o niezależnej drużynie złożonej z odrzuconych graczy, stworzonej przez aktora Binga Russella oraz Screwball o sprzedawcy sterydów, który stał się jednym z głównych bohaterów największego skandalu w świecie baseballu.

Andrzej

Wielki fan filmów Marvela i niezobowiązującego mordobicia na ekranie. Co nie przeszkadza mu w tym, że "Ojca chrzestnego" stawia ponad wszystko inne. Seriale też wciąga bez opamiętania i często siedzi przed ekranem całe godziny. A za Red Hot Chili Peppers dałby się pokroić.

Leave a Reply

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: