google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

WSPOMNIENIE | Alan Rickman

WSPOMNIENIE | Alan Rickman
Reklamy

Zwykle takie wpisy po prostu pojawiały się na naszej stronie na fejsie. Doszedłem jednak do wniosku, że raz na jakiś czas taka dłuższa forma wspomnienia powinna się pojawić też na naszej stronie internetowej. Alan Rickman swoim talentem rył nam baniaki w kilku filmowych epokach. Odszedł przedwcześnie w wieku 69 lat, 14 stycznia 2016 roku.

Na świat zaś przyszedł dnia 21 lutego 1946 roku w Londynie. Co ciekawe i zaskakujące Alan nigdy nie był nawet nominowany do Oscara. Na moje ucho posiadał jeden z najbardziej charakterystycznych, cierpkich, głębokich głosów wśród brytyjskich aktorów. Wręcz stworzony do grania postaci negatywnych, budzących niepokój i dystans, prywatnie ponoć bardzo ciepły i uprzejmy. W tym wyjątkowym aktorze tkwił też wielki potencjał komediowy, oglądanie go w wersji wyluzowanej zawsze było dla mnie mega przyjemnym doświadczeniem. Alan był gościem, o którym nie czytało się w periodykach plotkarskich, nie był bohaterem żadnych skandali. Ożenił się w 2012 roku, z Rimą Horton, z którą nie dorobił się potomstwa.

Większość naszej planety zna Rickamana z kilku kultowych już ról i oczywiście pierwsze co przychodzi nam do głowy to głowy to postać Severusa Snape’a z serii o Harrym Potterze. Lepszego castingu w tej roli nie mogliśmy sobie wyobrazić i choć ostatecznie w filmach powinno go być znacznie więcej to cieszmy się z każdej minuty gry Alana w tej roli. Drugą kultową rolą w jaką wymienia się przy okazji rozmów o Alanie jest oczywiście Hans Guber ze Szklanej pułapki (1988) wciąż w topie topów ekranowych antagonistów. Rola ta zdecydowanie otworzyła drogę do dalszej wielkiej kariery, choć Rickman zwykle pozostawał aktorem drugoplanowym. Swój „negatywny” wizerunek podtrzymał rolą Szeryfa Nottingham w Robin Hoodzie: Księciu złodziei (1991). Następną bardzo znaczącą kreacją była ta w Rozważnej i romantycznej (1995) gdzie sportretował postać pułkownika Christophera Brandona.

Druga połowa lat 90-tych to dla Rickmana to role w takich filmach jak telewizyjny Rasputin, Kosmiczna załoga, czy kultowa już Dogma Kevina Smitha (1999). Rola Metatrona to właściwie moja ulubiona rola Rickmana poza Snapem w całej jego karierze! Następnie muszę wymienić jego kreację w mojej ulubionej komedii romantycznej i świątecznej jednocześnie – To właśnie miłość (2003). Nie mógłbym nie wspomnieć o występie w szalonych filmach kostiumowych czyli Sweeneyu Toddzie Burtona i Pachnidle. A jak lubicie kino bardziej alternatywne lub spokojniejsze to polecam Closet Land, Śniegowe ciastko i Kamerdynera.

To już 4 lata odkąd nie ma z nami tego niesamowitego gościa, którego głosem przemawiał Absolem w Alicji i Marvin w Autostopem przez galaktykę (pewnie ktoś myślał, że zapomniałem, coooo?). Dziękuję za wszystkie kreacje, dziękuję za inspirowanie i bycie Aktorem przez WIELKIE A. Dziękuję Alan.

Stanley

Leave a Reply

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: