Reklamy

Niewybredne żarciki w serialach animowanych dla dzieci (część 1)

Niewybredne żarciki w serialach animowanych dla dzieci (część 1)

He, he, bo wiecie. Twórcy kreskówek pozwalali sobie przemycać niegrzeczne żarciki tuż pod nosem niczego nieświadomych widzów. Niektóre są bardziej wysublimowane, inne walą prosto z mostu! Endżoj, zboczuchy!

Na początek coś oczywistego z Dextera. Jaka radość!

Edki oglądają magazyny Chix oraz Jiggy Jiggy. I te chusteczki wokół, fuj!

Wróżkowie chrzestni. Kiedy Twoje życie kończy się wraz z pojawieniem się dzieci.

Wyjątkowo obleśny dowcip z Hej, Arnold! Chcecie spróbować kiełbaski dziadka?

Atomówki. Dziewczynka spokojnie przyznaje, że jest wpadką.

Pan Krab ma nadzieję, że to nos Spongeboba. I na szczęście ma rację.

Skąd Dee Dee zna takie słownictwo?

Pełzaki. Jedno ma, a drugie nie ma.

Johnny Bravo. Kolega wielce zdziwiony, że został nazwany dziewicą.

Żarcik o powiększających się częściach ciała.

Ktoś chce spróbować Harley?

Krowa i kurczak. Kto kiedykolwoek oglądał film dla dorosłych ten wie czym jest squirt.

Żarcik o kończeniu zbyt szybko.

Ponownie Johnny Bravo. Pani pamięta kiedy ostatnio miała zawiązane oczy…

Disney potrafi być okrutny. Spójrzcie na obraz w prawym górnym rogu. I to by było na tyle, część druga wkrótce, chrum!

Reklamy

Stanley

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: