google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

RECENZJA: TERMINATOR – MROCZNE PRZEZNACZENIE. Arni w cieniu Jokera i Star Wars

RECENZJA: TERMINATOR – MROCZNE PRZEZNACZENIE. Arni w cieniu Jokera i Star Wars
Reklamy

Niestety – film cierpi nie tylko z uwagi na kiepską datę premiery. Mimo położenia między Jokerem – jednym z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku, a nowym epizodem Star Wars – marką która po brzegi zapełnia sale kinowe, nowy Terminator mógł się obronić w wynikach finansowych. Mógł – gdyby tylko ktoś na niego czekał. Zapraszam!

Zmarnowany cykl

Mimo głośnych zapowiedzi dotyczących tego, że nowy film ze świata morderczych maszyn będzie bezpośrednia kontynuacją kultowej dwójki, szeroka widownia nie zdołała pozbyć się traumy związanej z poprzednimi filmami, zaczynając od niesławnej trójki w górę. Sukces pierwszego Terminatora polegał na świeżym pomyśle i genialnym wyborze Arniego do roli głównego złoczyńcy. Dwójka dodała do tego wątek emocjonalny, który rewelacyjnie komponował się z – nowatorskimi jak na swoje lata – scenami akcji. Dalej? Seria zaliczyła spadek jakości i wprowadziła jeden wielki śmietnik fabularny, który budził jedynie poczucie politowania i zażenowania. Niestety te czynniki znacząco odbiły się na reputacji marki i tym samym wpływają na ocenę najnowszego filmu. Warto zaznaczyć, że Terminator – Mroczne Przeznaczenie nie jest filmem złym – zdjęcia cieszą, fabuła w miarę sensownie prowadzi akcję do przodu. Jednak od czasu dwójki widziałem już wiele innych filmów, które znacznie lepiej prowadzą historię, a a kreacje aktorskie bardziej angażują widza w seans. Jeśli wybierasz się z nastawieniem na odrobinę odmóżdżającej rozwałki – film pewnie będzie (w miarę – pseudo filozoficznej paplaniny jest równie dużo) zadowalającym dodatkiem do energicznego pochłaniania popcornu. Jeśli jednak liczysz na nową jakość i godną kontynuację kultowej historii – niestety – mimo faktu, że film jest nakręcony zgrabnie i sprawnie, brakuje mu klimatu pierwszych odsłon cyklu. Dzieje się tak z jednego powodu – prawowita kontynuacja powstała o wiele lat za późno.

Łukasz "Amov" Jefimow

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: