google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

FBI I ARMIA OSTRZEGAJĄ PRZED ZAMACHAMI PODCZAS PREMIERY JOKERA

FBI I ARMIA OSTRZEGAJĄ PRZED ZAMACHAMI PODCZAS PREMIERY JOKERA
Reklamy

To już istna paranoja, która wykracza daleko poza zwykłe wyczekiwanie na premierę głośnego filmu. Żadna z męczących akcji marketingowych, przygotowanych do promocji dzieła, nie powoduje takiego rozgłosu, jak przepowiadanie katastroficznych rezultatów premiery filmu. Widocznie oszalał nie tylko bohater produkcji, ale i cały świat dookoła… A może to jedynie karma dla żądnych sensacji dziennikarzy?

O co ten krzyk?

Dlaczego Joker budzi tak skrajne reakcje u ludzi? W końcu bez względu na wszystko, jest jedynie wytworem kultury masowej, przez lata prezentowanym w różnych odcieniach – od groteskowego i zabawnego bohatera seriali animowanych, przez poważniejsze ujęcie postaci w m.in.: w filmach Nolana i licznych komiksach dla dorosłych, po popkulturową wydmuszkę przeznaczoną jedynie do promowania zabawek i gadżetów. Prawdą jest, że poza statusem ikony popkultury, stał się również symbolem wśród indywidualistów i odszczepieńców społecznych, którzy nie zgadzają się z obecnym modelem porządku świata. Jednak nadal jest to oddziaływanie wyłącznie kulturowe, w zupełnie zdrowych i przewidywalnych ramach – a jednak złowieszczy uśmiech Jokera stał się sztandarem… grup eksternistycznych, którzy zupełnie realnie dążą do przeniesienia tragicznych wydarzeń z ekranu na realny świat. Czy należy traktować je poważnie?

Reakcja służb

Bez względu na naszą ocenę i drwiny z przesadnych newsleadów zagranicznych portali informacyjnych, amerykańska agencja rządowa i armia traktują opisywane zagrożenie zupełnie poważnie i publicznie ogłosili alert. Zacznijmy od tego, że włodarze kina Aurora odwołali seans filmu pod wpływem nacisków ze strony rodzin ofiar masakry, która miała miejsce w trakcie premiery ostatniej części trylogii Nolana, o losach Mrocznego Rycerza. W 2012 roku psychopata, który identyfikował się z postacią Jokera, otworzył ogień do uczestników seansu, doprowadzając do śmierci wielu zgromadzonych w kinie. Problemem medialnych nie był dostęp do broni, kondycja psychiczna i moralna sprawcy, a… bohater filmu. Bo tak zadziałał na jego postrzeganie świata i decyzję. Jednak czy problemy jednostki wpływają na intencję twórców? Czy wyraźne i mocne charaktery filmów muszą zniknąć, ponieważ ktoś może odczytać je w chory sposób? Temat Aurory jest punktem wyjścia do kontrowersji i tragicznych rokowań zbliżającej się premiery filmu, ponieważ amerykańskie służby dotarły do planów masakry zamieszczonych w tzw. dark webie. Grupy internetowe planują zbrodnie o znaczenie większej skali podczas premiery nadchodzącego filmu, jako wyraz swojego niezadowolenia ze świata i jego trudnych realiów. Joker w ich mniemaniu jest symbolem walki i inspiracją do zbrodni. Rzecznik amerykańskiej armii potwierdził, że otrzymał informację o… niepokojących postach w mediach społecznościowych. W jego ocenie osoby, które je umieściły mogą być powiązane z grupami ekstremistycznymi. Niepokojące informacje potwierdza rownież amerykański wywiad wewnętrzny. Z całą pewnością problem leży w naturze człowieka, nie postaci fikcyjnej. W końcu ta jest jedynie odzwierciedleniem zła, jakie możemy zaobserwować w realnym świecie, a także w nas samych. To co dawniej miało być kulturową interpretacją ludzkiej nikczemności, dziś jest symbolem osób, których kompas moralnych jest kompletnie przestawiony. Dochodzimy do miejsca, gdy wydarzenia fikcyjne nabierają realnego charakteru poza salą kinową. Tylko czy odpowiedzialność ponoszą twórcy kina? Prawdą jest, że otoczka sensacji powoduje, że plotkarskie media maja co jeść i nadają rozgłosu całej sprawie, a inicjatorom makabrycznych grup internetowych splendoru i rozgłosu.

ZOBACZ TAKŻE:

Łukasz "Amov" Jefimow

Leave a Reply

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: