google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0

RECENZJA: NIEWIARYGODNE, czyli o krzywdzeniu seksualnym i systemowym

RECENZJA: NIEWIARYGODNE, czyli o krzywdzeniu seksualnym i systemowym
Reklamy

Netflix umie w poważną tematykę, szczególnie w tym roku. Wpierw zdetonował emocjonalną bombę w Jak nas widzą, potem zabrał nas do umysłów morderców w 2. sezonie Mindhuntera, a teraz próbuje znowu dać nam do myślenia. Niewyobrażalne to przerażająca historia młodej, wrażliwej dziewczyny, której przytrafiła się rzecz potworna. Jako ofiara napaści seksualnej przeżyła piekło i domaga się teraz sprawiedliwości. Jednak czy w czasach znieczulicy jest miejsce na dochodzenie prawdy, i czy ktoś zaangażuje się na tyle, aby pomóc tak bardzo poszkodowanej osobie? Na te i parę pytań odpowie serial. Przygotujcie się na kolejną emocjonalną jazdę od Netflixa!

Już podczas oglądania pierwszego odcinka wcale się nie dziwie, że tak mało kobiet przyznaje się do tego, że jest ofiara gwałtu czy innej napaści seksualnej. Nasza główna bohaterka 17-letnia Marie (Kaitlyn Dever), w bestialski sposób potraktowana przez zamaskowanego, nieznajomego mężczyznę zgłasza ten fakt na policji. Już samo wspomnienie o tym zdarzeniu jest dla dziewczyny traumatyczne, a sposób w jaki policjanci z nią rozmawiają powoduje ból serca. Nie dość, że jest zmuszona do parokrotnego składania zeznań, to oficerowie traktują poszkodowaną bez jakiekolwiek wrażliwości, odrzucając na bok skalę skandalicznego czynu. To ogromna trauma, to nie kradzież portfela, a coś z czym trudno sobie poradzić. Jednak nawet i to nie jest najgorsze, a moment niepewności, czy aby dziewczyna faktycznie została zgwałcona. Będąc pod presją policjantów, wycofuje oskarżenia, co powoduje, że z ofiary staje się celem systemu sądownictwa. I jak tu wierzyć w wymierzanie sprawiedliwości, kiedy niewrażliwość i biurokracja idą z sobą w parze i strzelają w pysk poszkodowanym ludziom. I te sytuacje maja ogromny wpływ na Marie, przeżyła horror, a na domiar złego jej najbliżsi przestają jej ufać. Na szczęście na horyzoncie, co prawda po paru latach, pojawia się cień nadziei, że nie wszyscy są tacy nieczuli na ludzkie nieszczęście.

Zbieg wydarzeń sprawia, że dwie panie detektyw – Grace (Toni Colette) i Karen (Merrit Wever) łączą siły, aby dopaść seryjnego gwałciciela. To nie będzie tak hop siup, serial nie gna na złamanie karku, powoli prowadza widza w sprawy i subtelnie przedstawia nowych bohaterów. I robi to mądrze, bo kiedy dojdzie do ich wspólnej komitywy to już znamy ogólny zarys tych charakterów. Dwie różne kobiety: jedna – bardziej uczuciowa, przejawiająca matczyne odruchy, druga – bezkompromisowa, konkretna, lubiąca wypić browar do meczu. Jednak wspólny cel zbliża je do Ciebie, a ich zawodowe doświadczenie sprawia, że jesteśmy świadkami narodzin bardzo ciekawego, damskiego duetu. Czyni to tę produkcję wyjątkową, bardzo rzadko widzimy w kinie, czy w telewizji tak skonstruowane policyjne relacje. Zazwyczaj to dwóch, twardych facetów prowadzi takie sprawy, a tu mamy tego odwrotność. A duet ten wypada niesamowicie naturalnie, kibicujemy kobietom na każdym kroku. Budzą respekt wobec innych pracowników, szczególnie mężczyzn, którzy z biegiem czasu również zaczynają angażować się w skomplikowaną sprawę. Oczywiście ogromne brawa należą się aktorkom, które odwaliły kawał dobrej roboty, szczególnie Toni Collette, po Hereditary biorę jej twarde role w ciemno.

Same śledztwo jest sprawnie poprowadzone, ale nie oczekujcie tego, że szybko dostaniecie jakiekolwiek odpowiedzi. Jej prowadzenie bardziej przypomina badanie spraw w stylu The Wire niż np. proceduralnych CSI. Twórcy pokazują mozolną pracę policji, długie szukanie poszlak, godziny ślęczenia przed aktami czy monotonne obserwowanie kamer ulicznych. Ma to swój urok, serial niczego nie ukrywa, stara się nie upraszczań schematów działania detektywów. Ma to pewne walory edukacyjne, dzięki szczegółowości poznajemy niuanse żmudnej pracy organów ściągania. I z całą pewnością nie każdemu spodoba się fakt, że twórcy traktują widza jak kogoś, kto zupełnie czai pewnych techniki i ciężkiej pracy policji. A szukanie winnego do najłatwiejszych zadań nie należy. Seryjny gwałciciel to mistrz zbrodni prawie, że doskonałej. Po popełnieniu przestępstwa skrzętnie tuszuje dowody zbrodni – np. rozkazuje swoim ofiarom dokładnie umycie całego ciała, co skutecznie utrudnia znalezienie jakiegokolwiek oskarżonego. I czasem serial trochę traci tempo, skupia się za bardzo na pobocznych wątkach i leci w melodramatyzm, który nie do końca jest tutaj potrzebny. Na szczęście, to małe potknięcia, które nie rzutują tak bardzo na finalne odczucia po obejrzeniu wszystkich odcinków.

Niewiarygodne w dużej mierze opowiada o karygodnej zbrodni i jej wpływie na ofiarę. Jednak przede wszystkim to komentarz na temat działania systemu sprawiedliwości. Jak manipulacja może spowodować, że ofiara staje się winna. Jesteśmy świadkami jak niewinnej dziewczynie rujnuje się całe życie. Cegiełka, po cegiełce traci wszystko: beztroskę, poczucie własnej wartości, rodzinę, przyjaciół i pracę. To bardzo ważna produkcja, krytykująca wiele rzeczy, ale również oferująca angażujący dramat kryminalny. To niewiarygodne, że takie sytuacje mają miejsce, zarówno w aspekcie moralnym jak i systemowym. Tym bardziej przeraża, że opisana historia miała miejsce naprawdę. Netflix, pomimo wielu wpadek udowadnia, że potrafi wyprodukować nie jedną perełkę. Po Jak nas widzą to kolejna, dramatyczna, świetnie rozpisana historia, która niesamowicie nas wkurza, ale też zachwyca pod względem wykonania. To zamknięta historia, ale przyznam, że chciałbym jeszcze raz zobaczyć duet policyjny naszych bohaterek. To coś nowego i mam nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczymy taką interesującą relację.

Ponton 8/10

Marcin Ponton Gontarski

Fan kina i seriali. Krążą plotki, że wszystko co jest w odcinkach to obejrzy. Dementuje i po kryjomu ogląda, Zazwyczaj się przyznaje i o tym opowiada. Lubi gadać, nawet nagrywa i wrzuca w formie podcastu na YouTube. Przede wszystkim szuka kreatywności w świecie filmu i telewizji, czegoś nowego, co przyśpieszy bicie jego filmowego serca. W wolnych chwilach ogląda seriale, chodzi do kina i gra na PS4.

Leave a Reply

google.com, pub-1254610672375848, DIRECT, f08c47fec0942fa0
%d bloggers like this: