Reklamy

ZAJAWKA: TERMINATOR: DARK FATE. Czy tę serię da się jeszcze uratować?

ZAJAWKA: TERMINATOR: DARK FATE. Czy tę serię da się jeszcze uratować?

Obawiam się, że także należę do większości fanów serii o Terminatorze, która totalnie pogubiła się w fabularnych niekonsekwencjach. Żebyśmy się więc dobrze zrozumieli, Dark Fate, którego premiera nastąpi w polskich kinach 8-go października ma być formalnie częścią trzecią, bezpośrednią kontynuacją Dnia sądu z 1991 roku. Powraca więc Linda Hamilton jako wciąż potrafiąca kopać tyłki Sarah Connor, powraca Arnie jako brodaty (WTF?) Terminator, ba, powraca nawet Edward Furlong jako ledwo dający się rozpoznać John Connor. Intryga jednak w dużej mierze będzie utkana wokół postaci Dani Ramos i chroniącej jej Grace, a naszych milusińskich będzie ścigać inkarnacja patrickowskiego T-1000. 

Pocieszające jest to, że za kamerą stanął Tim Miller, gość, który bardzo dobrze wyczuł Deadpoola. Pocieszające jest to, że możemy z czystym serduchem zignorować Bunt maszyn, Ocalenie Genisys. Problematyczne natomiast wydaje się naszpikowanie odniesieniami do klasycznych dwóch części samego trailera. Oczywiście ten zabieg ma na celu nas sentymentalnie złapać za serduszko, a sama obecność kultowej heroiny, pod postacią wyraźnie zwichrowanej przez życie Hamilton delikatnie przyspiesza tętno. To już jest naprawdę ostatnia szansa dla tej franczyzy, i to by ją z godnością zakończyć. A z zakończeniami serii rozmaitych są ostatnio nieliche problemy o czym świadczą takie wtopy jak Dark Phoenix. Nie liczyłbym też na coś tak dobrego jak Logan, bowiem ten film był dość mocno wyjęty z gatunkowego kontekstu. Mam jednak nadzieję, na kawałek porządnej rozrywki, trailer jest bowiem pełen wigoru i gdzieś po drodze umyka fakt, że Linda jest już nieco po 60-tce, a Arni po 70-tce. Wiadomix, że nagrodzonej czterema Oscarami dwójce ten film ni chuya nie podskoczy, wiadomo, że raczej gorzej niż poprzednio być nie może, więc może warto wyłączyć swoje oczekiwania, przyjąć na klatę to co jest w zajawce i iść do kina z kubłem popcornu i colą? Dajcie znać co sądzicie o trailerze!

Reklamy

Stanley

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: