Reklamy

4 FAZA MCU! CO? GDZIE? KIEDY? #1

4 FAZA MCU! CO? GDZIE? KIEDY? #1

Ostatnia faza MCU przeszła do historii wraz z ostatnim filmem o przygodach człowieka-pająka. Liczne wątki zostały ostatecznie i nieodwracalnie zamknięte (śmierć Iron Mana, emerytura Kapitana Ameryki), jednak apetyt fanów nadal nie został nasycony. Całe szczęście włodarze MCU nie idą śladami kolegów po fachu z GOT i zamierzają nadal rozwijać świat Avengers, rozpoczynając kolejną fazę w dziejach filmów Marvela. W trakcie Comic-Conu w San Diego poznaliśmy datę premiery produkcji, jak również obsadę jaka weźmie udział w kolejnych fimach. Jednak bądźmy szczerzy – ryzyko niepowodzenia jest znaczenie większe niż w przypadku poprzednich faz super-bohaterskiego tasiemca. Nowe komiksy nie dają nam tak ikonicznych herosów jak Hulk czy Thor, a wiele wątków kręci się wokół starych marek w nowym ciele (m. in. Falcone jako Kapitan Ameryka). Czy kolejna generacja postaci pod wodzą Spidermana podtrzyma poziom swoich poprzedników i jednocześnie sprosta oczekiwaniom współczesnego widza? Zapraszam!

Czarna Wdowa (1 maja 2020)

Film który powinien był powstać już dawno temu! Czarna Wdowa jest jednym z najbardziej popularnych herosów znanych z filmowego składu Avengers, a finał jej historii w Avengers Engame, pokazał drugie, bardziej osobiste dno postaci i zaintrygował widzów. Jeśli to za mało to zdecydowanie warto zaznaczyć, że Natasha Romanoff pojawiła się w naprawdę licznych produkcjach pod znakiem Marvel Cinematic Universe, a jej droga i ostateczny koniec może mieć odbicie w decyzjach i drodze innych postaci (np Hulka, czyli doktora Bannera – no kto do cholery nie chce zobaczyć zielonego dewastatora po drugiej stronie barykady? Komiksy od lat z powodzeniem wałkują tej temat). Od dawna krążą plotki, że Czarna Wdowa może być pierwszym filmem Marvela z kategorią R – a umówmy się – widzowie od lat domagają się nieco cięższej i bardziej dojrzałej fabuły w dobrze znanym nam świecie. Z doniesień wynika, że Wdowa nie będzie jedyną postacią noszącą ten przydomek w filmie – prawdopodobnie zobaczymy genezę postaci i organizacji która ją wyszkoliła do walki.

Angry-Ikaris-The-Eternals

Eternals (6 listopada 2020)

To może być prawdziwa perełka! Eternals to rasa nieśmiertelnych istot, których część jest pochodzenia ziemskiego. Stali się członkami Przedwiecznych za sprawą Celestiali, potężnych bytów mitologii Marvela, którzy przeprowadzili eksperymenty genetyczne na wczesnych stadiach rozwoju rasy ludzkiej. W komiksowych źródłach znajdziemy również informację, że z tego miejsca pochodził dobrze nam znany (i lubiany – uważam, że to Infinity War miało najlepszy happy end w historii filmów MCU) Thanos i to właśnie na Tytanie nabawił się żądzy mordu i wielu traum. Tak wiec przynajmniej pośrednio możemy spodziewać się powrotu wątków związanych z postacią złowrogiego utylizatora połowy istnień we wszechświecie. W komiksach debiutowali oni w 1976 roku, a ich autorem jest Jack Kirby – prawdziwa legenda świata Marvela i nie tylko. W pomysłach na kreację postaci można doszukać się podobieństw do stworzonych przez niego samego bohaterów DC, zwanych Nowymi Bogami. Pojawiły się pierwsze kontrowersje – wśród 8 bohaterów, którzy pojawią się w filmie, znajduje się Ajak, w zamyśle twórcy postać męska – w wizji Marvela zostanie sportretowany przez Salmę Hayek. Trudno wyrokować czy to dobrze, czy też źle – prawdą jest, że film rządzi się swoimi prawami, a polityka Marvela od dawna dąży do kreowania wyrazistych i silnych kobiecych bohaterek. W filmie wystąpią także Richard Madden (Ikaris), Angelina Jolie (Thena), Kumai Nanjiani (Kingo), Bryan Tyree Henry (Phastos), Lauren Ridloff (Makkari), Lia McHugh (Sprite) i Don Lee (Gilgamesh).

Shang-Chi and The Legend of the Ten Rings (21 lutego 2021)

Shang-Chi będzie kolejnym przedstawicielem drogi obranej przez MCU na wprowadzenie większej ilości różnorodnych etnicznie i kulturowo bohaterów. Jak do tej pory nie pojawił się w produkcjach Marvela superbohater pochodzenia azjatyckiego. Taki stan rzeczy miał zadowolić popyt na rynku azjatyckim. Niestety – paradoksalnie pojawiły się negatywne głosy dotyczące tej produkcji i to ze strony znacznej części głównej grupy docelowej, czyli chińczyków. Jeszcze na etapie samej zapowiedzi zarzucają twórcom bazowanie na stereotypach, a samą produkcję nazywają ksenofobiczną. Cóż – trochę racji w tym jest. Shang-Chi nie posiada nadnaturalnych mocy, jednak dzięki mistrzowskiemu opanowaniu sztuk walki uzyskał niespotykaną kontrolę nad własnym ciałem i energią wewnętrzną (chi). Dzięki doskonałemu treningowi i świetnemu przeszkoleniu nie odczuwa bólu, posiada ponadprzeciętny refleks, walczy skuteczniej od jakiegokolwiek człowieka na globie – wypisz wymaluj King Bruce Lee karate mistrz 😉 Pomysł wydaje mi się świeży i ma potencjał na solidne kino akcji bez masy efektów CGI.

Ciąg dalszy nastąpi…

ZOBACZ TAKŻE:

DANIEL RADCLIFFE… WOLVERINEM ?! NOWA GRAFIKA KONCEPCYJNA

ZWIASTUN WIEDŹMINA (NETFLIX) – GERALT NA STERYDACH I DRIADY Z BROOKLYNU

NOWE MORTAL KOMBAT Z KATEGORIĄ R! FATALITY!

Reklamy

Łukasz "Amov" Jefimow

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: